Po 60 latach udało się sfotografować prakolczatkę górską. Zwierzę żyje w niedostępnym terenie
13 listopada 2023, 17:25W jednym z najmniej zbadanych obszarów świata, Górach Cyklopów w indonezyjskiej prowincji Papua, udało się sfotografować niezwykłe zwierzę – prakolczatkę górską (Zaglossus attenboroughi). Ssak, nazwany na cześć Davida Attenborough, został po raz pierwszy i ostatni zarejestrowany w 1961 roku, kiedy to holenderski botanik znalazł skórę, zęby i fragment czaszki nieznanego wcześniej gatunku. W 1998 roku gatunek został po raz pierwszy opisany zgodnie z zasadami naukowymi, zyskując nazwę Zaglossus attenboroughi. Po długich poszukiwaniach w końcu sfotografowano żywego osobnika.
Naukowcy obalają 7 mitów medycznych
21 grudnia 2007, 11:27Badacze ze Szkoły Medycznej Indiana University postanowili sprawdzić, czy jest jakieś ziarenko prawdy w 7 najczęściej powtarzanych mitach medycznych, np. że włosy i paznokcie rosną po śmierci, a człowiek wykorzystuje jedynie 10% swojego mózgu. Po przejrzeniu fachowej literatury okazało się, że większość to oczywista nieprawda, a reszty nie da się udowodnić w taki sposób, by rozwiać wszelkie wątpliwości.
Menu skrojone na oko pająka
8 czerwca 2012, 09:46Evarcha culicivora, skakuny żyjące w Kenii oraz w Ugandzie, są bardzo bystrymi obserwatorami. Żywiąc się krwią kręgowców wyssaną przez komary, muszą odróżniać samice od samców i robią to m.in. po czułkach.
Warstwa DNA chroni skórę przed ultrafioletem
31 lipca 2017, 09:06Nałożona na skórę warstwa krystalicznego DNA nie tylko chroni tym lepiej, im dłużej jest wystawiona na działanie słońca, ale także zapewnia skórze odpowiednie nawilżenie – informuje pismo „Scientific Reports”.
Biegun południowy Księżyca, gdzie mają lądować Artemis III, to niezbyt bezpieczne miejsce
31 stycznia 2024, 13:41Misja Artemis 3, w ramach której ludzie mają wrócić na Księżyc, będzie lądowała w pobliżu bieguna południowego Srebrnego Globu. Jednak, jak się okazuje, nie jest to zbyt bezpieczny region. Naukowcy z University of Maryland poinforomwali właśnie, że – z powodu kurczenia się Księżyca – na jego biegunie południowym istnieją uskoki, które powiązano z silnym trzęsieniem zarejestrowanym ponad 50 lat temu przez sejsmometry Apollo
Falą uderzeniową w nowotwór
19 stycznia 2008, 11:05Naukowcy z University of Missouri-Columbia i U.S. Army połączyli ze sobą dwa nanomateriały, z których jeden działa jako paliwo, a drugi jako utleniacz. Uzyskali w ten sposób miksturę, która spala się tak gwałtownie, że wywołuje falę uderzeniową pędzącą z prędkością do 1000 metrów na sekundę (3 Mach). Uczeni mają nadzieję, że uda się ją wykorzystać do... leczenia nowotworów.
Planety bliskie jak żadne inne
25 czerwca 2012, 09:02Złożony z 46 naukowców zespół pracujący pod kierunkiem specjalistów z Uniwersytetu Harvarda oraz Uniwersytetu w Waszyngtonie odkrył dwie planety, które mijają się w tak niewielkiej odległości, jak żadne inne
Lepieć uśpić niż zabijać
18 sierpnia 2017, 10:35Bakterie to małe inteligentne bestie. Są w stanie przetrwać niemal wszędzie i szybko adaptują się do nowych warunków, mówi profesor Satish Nair z University of Illinois. Uczony wraz z kolegami rozszyfrowuje mechanizm, za pomocą którego bakterie komunikują się ze sobą. Ich zdaniem bardziej skuteczną metodą powstrzymywania bakterii może być spowolnienie ich wzrostu, a nie ich zabijanie.
Katalog 1,5 miliona kwazarów to największa trójwymiarowa mapa wszechświata
18 marca 2024, 19:20Naukowcy opublikowali największą w historii mapę aktywnych supermasywnych czarnych dziur w centrach galaktyk czyli kwazarów. Są one, wbrew temu co zwykle myślimy o czarnych dziurach, jednymi z najjaśniejszych obiektów we wszechświecie. Bardzo silne promieniowanie kwazara powstaje w dysku akrecyjnym masywnej czarnej dziury. Opadające nań gaz i pył rozgrzewają się, świecąc silniej niż cała galaktyka, w której kwazar się znajduje.
Dwie matki, jeden ojciec
6 lutego 2008, 11:37Naukowcy z Newcastle University uzyskali embriony mające troje rodziców: 2 matki i jednego ojca. Uważają, że to duży postęp w leczeniu chorób dziedzicznych. Dzięki ich metodzie można wyeliminować wadliwe geny, a kobieta-nosicielka będzie miała pewność, że nie przekaże ich swojemu potomstwu.

